SalezjanieSalezjanie
Strona głównaOśrodek SalezjanówO WiśleKościółSalezjanieKontaktMenu
O nas
SalezjanieSalezjanie zostali założeni w połowie XIX wieku przez ks. Jana Bosko, włoskiego księdza, który mieszkał i działał w Turynie. Nie sposób mówić o Zgromadzeniu, nie wspominając jego założyciela. Ks. Bosko całe swoje życie poświęcił młodzieży, konkretnie chłopcom, którzy przybywali do Turynu w poszukiwaniu pracy. To piemonckie miasto przeżywało wówczas niezwykły rozwój przemysłowy. Z nadzieją otrzymania pracy udawali się tam młodzi ludzie. Życie w realiach rozwijającego się kapitalizmu nie było dla nich łatwe, również o pracę trzeba było walczyć.

Ksiądz Bosko dostrzegł to zjawisko. Zdał sobie sprawę, że setki chłopców, którzy znaleźli się z dala od swoich rodzin, są bez pasterza. Rozpoczyna działalność, staje się dla nich pasterzem i swoje życie oddaje wyłącznie im. Wówczas zakłada salezjanów, których nazwa pochodzi od św. Franciszka Salezego - ulubionego świętego księdza Bosko.

Salezjanie Współcześni salezjanie starają się być wierni charyzmatowi swojego założyciela. Czynią to na wiele sposobów: prowadząc między innymi oratoria, szkoły wielu typów, internaty, ośrodki wychowawcze, duszpasterstwo młodzieży ulicy. Pracują w wielu krajach, również tam, gdzie chrześcijaństwo stanowi nikły procent wierzących. Posługują młodzieży nie tylko katolickiej, ale także prawosławnej, protestanckiej, muzułmańskiej i innych religii. W Polsce prowadzą oratoria, szkoły, ośrodki wychowawcze, parafie i inne dzieła.






św. Jan Bosko (1815-1888)Bosko

Ojciec i Nauczyciel młodzieży

Kapłan, wychowawca, pisarz, wydawca, podróżnik, propagator misji zagranicznych, założyciel instytutów zakonnych, pionier prasy katolickiej, słynny obywatel. Wybitny pedagog, twórca chrześcijańskiej szkoły zawodowej, ojciec sierot i opuszczonych chłopców, inicjator apostolstwa laikatu, człowiek Kościoła i cudotwórca, oddany całkowicie Bogu, głęboki znawca spraw ludzkich, wychowawca świętych. Wspaniała zgodność natury i łaski jako dwóch czynników zlanych w jeden zespolony program życia.
Niezwykle oczytany. Zna łacinę, grekę, hebrajski. Zna dobrze klasyków włoskich. Interesuje się geografią, historią, naukami ścisłymi. Chce, by jego synowie duchowi znali wszystko jako pełnowartościowi kapłani i wychowawcy. Wbrew współczesnym, którzy nie rozumieli go i krytykowali, wysyła swoich księży na uniwersytety państwowe dla studiowania przedmiotów świeckich, aby posiadając odpowiednie tytuły mogli uczyć i oddziaływać na młodzież. Otwarty na rzeczywistości ziemskie, w zdobywaniu dusz dla Boga posuwa się aż do. zuchwałości. Chce dobru dać w społeczeństwie honorowe miejsce, uświadomić, szczególnie młodzież, że dobro jest silniejsze od zła. Utrudzony ponad siły umiera rankiem 31 stycznia 1888 roku, szeptając jeszcze w ostatniej chwili: "Czyńmy wszystkim dobrze, nie wyrządzajmy krzywdy!...".

Mówi się o nim: niezwykły nawet wśród świętych. Jedna z tych postaci, których nie można nie znać żyjąc w orbicie katolickiej kultury.
Stopka
Point81.com